Reklama
  • Poniedziałek, 6 marca (13:05)

    Tamara Arciuch. Poświęcenie dla córeczki

By sprostać trudom dojrzałego macierzyństwa, aktorka musiała skorzystać z porad specjalisty. Stosuje się do jego zaleceń.

Pod koniec listopada aktorka urodziła córeczkę i cieszy się swoim trzecim dzieckiem. Jednak jeszcze w ciąży Tamara Arciuch (41) zaczęła odczuwać problemy z kręgosłupem. – Tamara miała bóle pleców, pewnie dlatego, że dziecko było dość duże. Takie dolegliwości zdarzają się kobietom w ciąży. Trafiła pod opiekę fizjoterapeuty – zdradza „Dobremu Tygodniowi” znajoma gwiazdy.

Aktorka musiała chodzić na rehabilitację. Zalecił jej to doktor Marek Podlasiński, fizjoterapeuta z prywatnej kliniki w podwarszawskim Komorowie. Ćwiczenia kontynuuje także po porodzie. – Tamara jest odpowiedzialną matką, ma świadomość, że przez trzy kolejne lata będzie dźwigała dziecko, a nie jest już dwudziestolatką, więc dba o siebie, robi ćwiczenia wzmacniające kręgosłup – mówi nam znajoma gwiazdy.

Tamara nie zatrudnia niani i sama zajmuje się swoimi dziećmi

Reklama

Tak też jest po narodzinach córeczki. Zawsze jednak może liczyć na pomoc ukochanego Bartka Kasprzykowskiego, a także swoich rodziców, którzy kilka lat temu przenieśli się ze Skierniewic do stolicy i mieszkają tuż obok córki.

Dziadkowie już pomagali Tamarze i Bartkowi w wychowaniu ich 7-letniego syna Michałka. Aktorka mogła też na nich liczyć wcześniej, przy swoim pierwszym dziecku z poprzedniego związku. Dziś pierworodny Krzysztof ma już 17 lat. Tamara jest bardzo wdzięczna rodzicom za tę pomoc. Uważa, że nawet najlepsza niania nie zastąpi prawdziwej, kochającej babci.

Dobry Tydzień

Zobacz również

  • Gwiazda serialu Przyjaciółki, Małgorzata Socha (36) w miniony piątek urodziła swoją drugą córkę, Basię (pierworodna Zosia ma trzy i pół roku). Wiadomość o tym, że aktorka kolejny raz została... więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.