Reklama
  • Środa, 22 lutego (08:05)

    Paulina Sykut-Jeżyna i Piotr Jeżyna. Pierwsze święta z Różą

Kilka dni temu prezenterka urodziła. Jej mąż wziął miesięczny urlop, by w tych ważnych chwilach być z ukochaną i dzieckiem.

Córeczka ma na imię Róża, po urodzeniu ważyła 3,2 kilograma i mierzyła 52 centymetry. To pierwsze dziecko Pauliny Sykut-Jeżyny (35) i jej męża Piotra (45).

Reklama

– Kiedy podano mi to maleństwo i wziąłem ją na ręce, poczułem, jak to wspaniale być tatą. Jestem szczęśliwy. Obie moje dziewczyny są już w domu – mówi „Dobremu Tygodniowi” wzruszony Piotr. Paulina rodziła w sposób naturalny, a mąż cały czas był przy niej.

– Do końca roku mam urlop. Chciałem ten pierwszy miesiąc spędzić z żoną i córeczką. Wprost wyrywam się, by dziecko kąpać, przewijać, jestem przy karmieniu. Nie mamy nikogo do pomocy, bo chcemy sami sobie ze wszystkim radzić, sprawdzić się w roli rodziców. To dopiero pierwsze dni, córeczka jest zdrowa, je i śpi. Mogę powiedzieć, że jest radosna – zdradza nam mąż prezenterki. Pięć lat temu wzięli ślub kościelny w rodzinnych Puławach i marzyli o dziecku.

Dziś te marzenia się spełniły. Dla Pauliny i Piotra to będą wspaniałe święta Bożego Narodzenia. Choć jeszcze nie wiedzą, czy spędzą je w swoim domu w Warszawie, czy może na jeden dzień pojadą do Puław, by malutką Różę pokazać najbliższym.

Imię dla dziewczynki wybrali zgodnie już dawno temu. Jak będą chcieli wychować córkę? – Chcemy, by była dobrą, wrażliwą osobą i żeby miała silny kręgosłup moralny. To dla nas najważniejsze – mówi „Dobremu Tygodniowi” Piotr Jeżyna.

Dobry Tydzień

Zobacz również

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.