Reklama
  • Środa, 1 marca (13:05)

    Krzysztof Krawczyk. Pojednanie z synem

Reklama

Ta Wigilia była inna niż wszystkie. Nie ze względu na pyszności, pod którymi uginał się stół, migoczącą tysiącem świateł choinkę i prezenty, które się pod nią kryły. Co najbardziej uszczęśliwiło Krzysztofa Krawczyka (70)? Wizyta jego syna.

– Byliśmy razem w te święta – potwierdziła w rozmowie z „Dobrym Czasem” Ewa Krawczyk. – Choć w ciągu roku staramy się mieć stały kontakt, te chwile były wyjątkowe. Spędziliśmy razem trzy dni, a później jeszcze Sylwestra – zdradziła nam żona piosenkarza. – Dla Krzysztofa relacje z synem są bardzo ważne – dodała.

Nie zawsze tak było... Nie jest tajemnicą, że przez lata kontakty wokalisty z 43-letnim dziś Krzysztofem Krawczykiem juniorem były trudne. Artysta, całkowicie oddany fanom, niemal nie schodził ze sceny, a przez to rzadko widywał syna.

Późno dowiedział się, że junior – owoc jego związku z piosenkarką Haliną Żytkowiak – odkrył w sobie muzyczną pasję i zaczął ją rozwijać w Stowarzyszeniu „Studio Integracji”. – Fajnie mu to idzie, a my się z tego powodu cieszymy. Nie wiemy, czy będzie następcą mojego męża. I czy zdrowie mu na to pozwoli, bo Krzysztof ma z nim problemy – mówiła niedawno pani Ewa.

Jednak w te święta stało się coś ważnego. – Obiecałem sobie, że razem z Krzysiem nagramy w przyszłym roku płytę z kolędami. Mój baryton i jego tenor na pewno dobrze zabrzmią – zapowiedział senior.

Dobry Czas

Zobacz również

  • Zwrot w sprawie domu Violetty Villas w Lewinie Kłodzkim! Elżbieta B. (56), opiekunka zmarłej gwiazdy, już w nim nie mieszka. Krzysztof Gospodarek (61), syn artystki, gdy w grudniu zeszłego roku... więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.